3 lipca 2022 r. zwróciła się do mnie Pani Beata:
"Panie Andrzeju...ja mieszkam w Lublinie mam 3 dzieci w tym niepelnosprawne mieszkam 16 lat i też chcę wykupić co mogę zrobić ja w swej sytuacji bo też dzwoniłam do siedziby tbs w Lublinie i mi powiedziano że nie można wykupić A ja bardzo bym chciała też partycypację opłacalam. Czy też mam napisać do prezydenta Lublina ( to partia PO ) i do administracji ? Jakich słów użyć we wniosku ? Proszę aby Pan coś poradził"

Pani Beato,

I warunek - zgoda miasta

1. jeśli TBS jest miasta
2. i spełnia Pani warunki Ustawy o wykupie
3. to konieczna jest zgoda władz miasta na wykup.

ale władze miasta wolą mieć mieszkania i mieszkańców,
którzy do końca życia będą płacić wysokie czynsze, potem mogą ich eksmitować i następni się znajdą, którzy wejdą w ten kołowrotek.

Zatem trzeba przerwać ten kołowrotek i oddać ludziom to, co się im należy. Jak przerwać ten kołowrotek wyzysku i niewolnictwa?

1. Samemu można zawalczyć o prezydenturę miasta i odblokować mieszkańców.
2. Można prosić o pomoc tych, którzy mogą np. media, parlamentarzystów, samorządy, mieszkańców.
3. Można zaskarżać gdzie się da i szukać pomocy np. Unia Europejska, Prokuratura, Rzecznik Praw Obywatelskich,
może 100 razy odrzucą zaskarżenie, ale za 101-ym razem zadziała. Nie można poddawać się.
4. Organizować się na osiedlach z mieszkańcami i wnosić sprawy jak wyżej napisałem.
Nie chcę Pani zniechęcać, ale przez ostatnie 7 miesięcy nikt mi nie pomógł a napisałem mnóstwo pism.

 

II warunek - kwota wykupu.

Jest jeszcze jedna sprawa - nawet jeśli otrzyma Pani zgodę,
to pewnie będzie musiała Pani spłacić drugi kredyt na to samo mieszkanie, bo przeliczą Pani partycypację, ale nie uznają Pani tych 16 lat spłaty kredytu.

To też trzeba zaskarżać, gdyż jeśli spłaci się kredyt to nie ma podstaw do płacenia drugi raz za to samo mieszkanie.
Miasto czy TBS zyskiwaliby niemal podwójnie na tym samym mieszkaniu.
I znów albo trzeba działać na zmianę Ustawy, a może wystarczy uchwała miasta, że po spłacie 100% kredytu
otrzyma Pani wykup za 1 zł.

 

III warunek - sąsiedzi z osiedla.

Jest jeszcze jedna sprawa, którą od 16 lat obserwuję w Warszawie:
1. politycy chcą zbić kapitał na buncie mieszkańców TBS (słuchają mieszkańców ale nie rozwiązują ich problemów)
2. działacze mieszkańców robią karierę na buncie najemców i czasami podsycają te bunty, ale nie walczą o wykup (chcą ciągle walczyć z TBS, bo będą mieć zainteresowanie ludzi)
3. sąsiedzi z osiedla są zazdrośni, że może Pani zrobić karierę
więc wolą głosować na prezydenta, który ich blokuje - niż np. na Panią. Te nastroje sąsiadów z osiedla politycy i TBSy doskonale rozgrywają a ludźmi łatwo manipulować.

Dlatego w moim odczuciu są bardzo małe szanse na wykup mieszkań,
niemniej w Warszawie PO i Pan Prezydent mogą mieć wiele do stracenia i tu może powieźć się sprawa wykupu,
zwłaszcza wtedy, gdybym  otrzymał wsparcie od ludności Warszawy czy od organizacji.

Oporem dla PO nie musi być bunt mieszkańców, ale wystarczy inteligentne wytoczenie im oskarżeń prokuratorskich
i naświetlenie sprawy ludności Warszawy, która nie jest głupia.

Co więcej - będą musieli się liczyć z tym, że w sytuacji kryzysowej PiS może użyć sprawy TBS,
a to PO blokuje i Pan Prezydent Trzaskowski a nie PiS.
Co więcej - jeśli nadal będą mnie blokować to przyjmę pomoc z każdej strony - dlatego już dziś to piszę.

Skoro tylko sam walczę o wykup to może inni mieszkańcy TBS w Warszawie nie chcą mieć mieszkania chociaż za nie spłacają 100% kredytu
to może tylko ja dostanę zgodę na wykup - przecież nikt na siłę nikomu nie będzie dawał mieszkania,
a jeśli mi dadzą zgodę to przecież nie będę miał dalszych powodów, aby walczyć z PO a wręcz będę wdzięczny PO.

Nie będę Pani pocieszał ani do niczego zachęcał, bo to za duża odpowiedzialność. Naprawdę nie wiem. Sam błądzę jakby w ciemności i bronię się tak, jak najbardziej potrafię - ale dzielę się tym, co robię i zachęcam do wszelkiego działania. 2022.07.04.

 

 

 

 

 

 

 


 .